BEZPIECZNY NAJEM we Wrocławiu: kawalerki blisko Rynku

9/14/2015 | PFRN
 
Kawalerki dla par i mieszkania kilkupokojowe dla grup znajomych, najchętniej w okolicy uczelni lub Rynku oraz w przedziale 900-1400 zł miesięcznie. Takich ofert poszukują studenci, którzy chcą wynająć mieszkanie we Wrocławiu. Pomagają im pośrednicy biorący udział w ogólnopolskiej akcji Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości i serwisu Morizon.pl „BEZPIECZNY NAJEM”, która zakończy się 1 października. Wrzesień to ostatni dzwonek na atrakcyjny i rzetelny wynajem.
 
Czego potrzebują wrocławscy żacy?
O mieszkanie do wynajęcia pytają głównie studenci. Do akcji „Bezpieczny najem” zgłosiło się blisko 200 biur nieruchomości z całego kraju, w tym biura z Wrocławia (ich adresy można znaleźć na stronie www.pfrn.pl). Z jakimi potrzebami przychodzą do nich żacy? - Największym zainteresowaniem cieszą się mieszkania położone w dzielnicach, które są dobrze skomunikowane z uczelnią lub w bliskiej odległości od Rynku. Przy wyborze studenci kierują się przede wszystkim właśnie lokalizacją, a także ceną i standardem mieszkania – tłumaczy Magdalena Orłowska z ADVICE Nieruchomości.
Pary najczęściej wynajmują kawalerki, a grupy znajomych decydują się na mieszkania kilkupokojowe. – W dzielnicach, w których znajduje się siedziba uczelni lub jednego z wydziałów wynajmowane są wszystkie mieszkania. W przypadku kawalerek najszybciej znikają z rynku te w przedziale cenowym od 900 do 1400 zł plus opłaty – mówi Magdalena Orłowska z ADVICE Nieruchomości
 
Pośrednicy zauważają też wzrost wymagań odnośnie wyposażenia mieszkań, co sprawia, że właściciele tych najtańszych zaczynają podnosić ich standard. Obowiązkowe są dziś podstawowe sprzęty AGD: pralka, lodówka, a także dostęp do Internetu. Mieszkanie powinno być też umeblowane. Coraz mniejszym zainteresowaniem cieszą się pojedyncze pokoje, chyba że współlokatorami są inni studenci. Mieszkanie wspólnie z właścicielami nie wchodzi w grę.
 
 
 
Ile za wynajem?
Stawki czynszów są dziś minimalnie wyższe niż w roku ubiegłym. – Niewielkie, kilkuprocentowe wzrosty , to efekt poprawy koniunktury na równoległym rynku kupna/sprzedaży mieszkań, ale też efekt wzrostu czynszów dla administracji oraz wzrostu kursu franka szwajcarskiego, a przez to wysokości rat kredytów hipotecznych zaciągniętych na zakup wielu z wynajmowanych mieszkań - zauważa Jarosław Święcicki, prezes serwisu ogłoszeniowego Morizon.pl.
Za kawalerkę we Wrocławiu zapłacimy średnio 1050 zł, a za mieszkanie dwupokojowe 1450 zł. Wynajęcie mieszkania trzypokojowego to koszt 2300 zł, zaś czteropokojowego – 3900 zł. To najwyższe czynsze w kraju. Podobnie jak w latach ubiegłych największy wyścig z czasem i najostrzejsza rywalizacja toczy się  o nieliczne okazje. - Z naszych obserwacji wynika, że mieszkania oferowane do wynajęcia za najniższe stawki cieszą się kilkakrotnie większym zainteresowaniem poszukujących niż te, których ceny odpowiadają rynkowej średniej. Należy liczyć się z tym, że oferta, która w serwisie pojawi się rankiem, wieczorem może być już nieaktualna. Dlatego, szukając atrakcyjnego mieszkania do wynajęcia, warto systematycznie sprawdzać nowe ogłoszenia, a po znalezieniu takiego, które odpowiada naszym oczekiwaniom niezwłocznie umówić się z oferentem na obejrzenie lokalu – radzi prezes Morizon.pl.

Po pierwsze bezpieczeństwo!
Wynajem mieszkań budzi obawy zarówno wśród właścicieli mieszkań, jak i wynajmujących. Co można zrobić, aby transakcja była w pełni bezpieczna? – Potencjalni zainteresowani powinni przede wszystkim sprawdzić czy ten, z którym chcemy podpisać umowę na pewno jest właścicielem mieszkania. Osoby podszywające się pod właścicieli często wykorzystują pośpiech wynajmujących i brak wiedzy o mechanizmach rządzących rynkiem. Możemy to zrobić sprawdzając akt notarialny czy księgę wieczystą. Te ostatnie są dostępne w Internecie – sugeruje Leszek A. Hardek, prezydent Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości.
 
A jak sprawdzić najemcę?
Najprostszy sposób to referencje od poprzednich wynajmujących, okazanie dwóch dokumentów tożsamości przed zawarciem transakcji, zabezpieczenie się kaucją w wysokości najczęściej jednomiesięcznego czynszu oraz podpisanie umowy z rodzicem, a nie studentem. Jedną z możliwości, która zabezpiecza obie strony jest też sporządzenie umowy najmu okazjonalnego. Właściciel mieszkania zyskuje wówczas gwarancję, że w przypadku rozwiązania umowy lokator opuści mieszkanie, co też poświadcza notarialnie, a najemca pewność, że ustalona wysokość czynszu może ulec zmianie tylko w przypadkach ściśle określonych w dokumencie.
 
 
 
Pomoc profesjonalisty
Tuż przed rozpoczęciem roku akademickiego uaktywniają się także oszuści i pseudoagencje nieruchomości, które w prasie i w Internecie umieszczają atrakcyjne cenowo oferty wynajmu mieszkań. Pobieranie opłat od 100 do 500 zł za podanie często już niekatulanych adresów to nagminny proceder. – Niestety niewiele poza ostrzeganiem możemy w tej sprawie zdziałać. Ze względu na niską szkodę finansową policyjne śledztwa są najczęściej umarzane. Dlatego warto skorzystać z pomocy biur nieruchomości biorących udział w akcji „BEZPIECZNY NAJEM”. Wszyscy ci pośrednicy posiadają licencję PFRN, organizacji zawodowej z 20-letnim stażem, która jest gwarancją wiedzy i profesjonalizmu. Każdy ma także ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej od ewentualnych szkół wyrządzonych podczas wykonywania obowiązków – zwraca uwagę Leszek A. Hardek.
 
Pośrednicy biorący udział w akcji „BEZPIECZNY NAJEM” pomagają zainteresowanym znaleźć najlepszą ofertę, ustalają tytuł prawny do lokalu, określają warunki najmu, przeprowadzają inwentaryzację mieszkań oraz sporządzają umowy najmu dostosowane do indywidualnych potrzeb najemcy.

Notes

Akcja
Akcja

Partnerzy

  • Centralny Rejestr
  • Facebook nieruchomości
  • realtor.com
  • ARCHETON - projekty domów