Felietony

Najnowsze oferty








































Tylko dla orłów.

4/18/2017 | Zbigniew Prawelski
Wśród ogólnego narzekania na poziom świadczonych usług pośrednictwa w obrocie nieruchomościami warto zwrócić uwagę na wąską grupę młodych ludzi podnoszących poziom wiedzy w zawodzie. Od roku 2005 Polska Federacja Rynku Nieruchomości nagradza finansowo autorów najlepszych prac magisterskich na temat rynku nieruchomości w Polsce. Część autorów tych prac zasila szeregi pośredników, wyróżniając się wiedzą i podejściem do wykonywania zawodu. Laureaci corocznych nagród coraz częściej zwracają na siebie uwagę instytucji zajmujących się obsługą rynku nieruchomości.

 
Analizując nadsyłane co roku prace w ramach Kapituły Nagrody im. Jerzego Kląskały naszego przedwcześnie zmarłego kolegi, dochodzę do wniosku, że z tym pośrednictwem nie jest tak źle jak się to przedstawia na co dzień. Poziom prac jest różny. Są prace wybitne, większość stanowią prace poprawne. Zróżnicowanie tematyczne powoduje, że swoim zasięgiem często wybiegają poza ramy pośrednictwa i obejmują swoją tematyką szeroko pojętą tematykę rynku nieruchomości.

Ciągłe narzekania na nieprzygotowanie zawodowe, brak wiedzy i nieprzestrzeganie zasad etyki zawodowej są często bardzo kosztowne, szczególnie dla naszych klientów. Na przykładzie tych prac i przebiegu karier zawodowych niektórych z ich autorów na przestrzeni kilku lat widać, że warto zainwestować w siebie.

Te rozprawy są często niezwykle ciekawe i pouczające dla całego środowiska zawodowego obsługującego rynek nieruchomości. Zagadnienia poruszane w pracach dyplomowych powinny być inspiracją do podnoszenia jakości naszych usług i wykorzystywane za zgodą autorów do ich publikacji. Szczególnie interesujące są rozprawy na temat działania pośrednika w sytuacjach kryzysowych, uzdrawiania zaniedbań urzędniczych i należytego wyboru optymalnej ścieżki do zawarcia transakcji. To także tematy poznawania specyfiki działania wspólnot mieszkaniowych, kształtowania cen nieruchomości w różnych rejonach kraju jak również działanie naszego rynku na tle innych krajów Unii Europejskiej. Także poruszane są w nich zjawiska globalne jak kryzysy na rynkach nieruchomości ich skutki oraz geneza.

W sytuacji spadku zainteresowania szkoleniami lektura tych prac mogłaby być dźwignią jakości świadczonych usług i uzupełnieniem warsztatu zawodowego.

Szeroka wiedza z zakresu rynku nieruchomości i jego otoczenia jaka wypływa z tych prac mogłaby ożywić doradztwo w kontekście planowania inwestycji deweloperskich oraz instytucji finansowych. Kierunek ten jest szczególnie pożądany i deficytowy w szeroko pojętym pośrednictwie. Gruntowna wiedza na temat czynników wpływających na kształtowanie się cen w szerszym ujęciu coraz częściej decyduje o powodzeniu inwestycji. Można by również podjąć działania w celu pogłębiania poruszanych zagadnień i przełożenia ich na praktyczne działania.

Zawód pośrednika, czy zarządcy to zawody bardzo młode. Ich prawne usankcjonowanie datuje się na rok 1997. W związku z tym w porównaniu z innymi zawodami obsługującymi rynek nieruchomości brak jest wypracowanych i ugruntowanych wysokich standardów zawodowych a przede wszystkim fachowej literatury. Prowadzenie na coraz szerszą skalę studiów w zakresie gospodarowania nieruchomościami i studiów specjalistycznych zostało skutecznie ograniczone przez deregulację zawodową. Wypracowany dorobek zawodowy od roku 1997 jest jednak znaczny. Jego kontynuowanie i poszerzanie przez wyższe uczelnie w kraju jest szczególnie ważne i wskazane w celu ochrony rynku nieruchomości przez zalewającą go falą bylejakości.

Dlatego tak budujące dla naszego zawodu są relacje z wyższymi uczelniami i dostrzeganie wyróżniających się studentów, którzy będą stanowić w przyszłości awangardę naszego zawodu i przykład dla innych. Już widać, że warto pomóc tym ludziom na starcie, bo przyszłe korzyści z tych działań odniesiemy wszyscy. Sądzę, że poprzez wykształcenie własnych kadr zawodowych i naukowych może nastąpić wzrost świadomości własnej odrębności zawodowej tak nadszarpniętej w ostatnich latach. Widoczny jest spadek zainteresowania studiami z zakresu rynku nieruchomości. W mniejszych, szczególnie prywatnych uczelniach kierunki zostały często zawieszone z uwagi na brak kandydatów. Tak jest np. w Rzeszowie, co nie wróży dobrze na jakość usług i obsługę rynku nieruchomości. Podobnie jest w innych rejonach.

Nagrody finansowe są przyznawane co rok i uroczyście wręczane przez władze PFRN przy okazji Kongresów Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości.

 
 
Zbigniew Pawelski
Ekspert Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości
Doradca Rynku Nieruchomości
 
 

Notes

Prawelski
CCIM najlepszy program edukacyjny

Partnerzy

  • ARCHETON - projekty domów
  • realtor.com
  • Facebook nieruchomości
  • Centralny Rejestr